• Marcin „Hugo” Kosiński - Biurwolandia.pl

44.50
szt. Do przechowalni
Wysyłka w ciągu Wysyłka po 28.10.2018
Cena dostawy 13
Odbiór osobisty (Częstochowa) 0
Poczta Polska list polecony ekonomiczny 13
Kurier Inpost 13.5
Paczkomaty InPost 13.5
Pocztex Kurier48 17
Kurier Inpost (Pobranie) 17.5
Kurier DPD 18
Pocztex Kurier48 (Pobranie) 22
Kurier DPD (Pobranie) 23
Dostępność Duża dostępność
Waga 0.6 kg
ISBN 978-83-66036-10-9

UWAGA! Przedsprzedaż! Wysyłka po 28.10.2018!!!


 

„Książka zawiera:
a) tezy słuszne i absolutnie nie do przyjęcia,
b) tezy niesłuszne i absolutnie nie do przyjęcia, oraz
c) kilka takich, które mnie się nie podobają – z czego jednak nie wynika, że są do przyjęcia.
Czyli, krótko pisząc: jest skazana na sukces.”

–Janusz Korwin-Mikke

Tonący w morzu absurdu…
… sarkazmu się chwyta.

Marcin „Hugo” Kosiński stawia pytanie: „co jest z tym krajem nie tak?” – a w odpowiedzi kładzie nacisk na jeden główny, zasadniczy argument: liczby. Nie będzie przekonywał Was sprytnymi zabiegami lingwistycznymi. Pokaże jedynie, bazując na czystych statystykach, jak wygląda rzeczywistość.

Idee i pomysły, które tu znajdziecie nie zawsze są politycznie poprawne. W sumie, rzadko kiedy są. Żyjemy jednak w niepoprawnych czasach. Gdy kapitan statku i jego majtkowie płyną cała naprzód na randkę z górą lodową – a szalupy oddano w portową dzierżawę – skok za burtę nagle nie wydaje się tak szalony.

Biurwolandia.pl to 308 stron eksplikacji największych bzdur polskiej biurokracji, kultury i społeczeństwa, przeszytych ironicznym rysunkiem Piotra Kochańskiego. To cios we wszelakie instytucje, które mydlą oczy obywatelom. A wszystko to w formie całkiem sporej, ale poręcznej książki… którą, „w razie W”, też można się zamachnąć.

PDF DocumentLubisz darmowe próbki? Zobacz, co znajdziesz w Biurwolandia.pl! PDF Document


Marcin „Hugo” Kosiński

Libertarianin, Dziennikarz, Przedsiębiorca

Szef radia KonteStacja.com i wspólnik w firmie Kosinscy.IT wdrażającej testerów oprogramowania na rynek pracy. A poza tym konsultant ds. zbiórek crowdfundigowych oraz tworzenia społeczności internetowych.

Miłośnik ironii, surrealizmu, czarnego humoru, purnonsensu i sarkazmu. Dystans do siebie traktuje jako jedną najpraktyczniejszych umiejętności.

Przeciwnik brania dotacji europejskich. Propagator wolnego rynku, kreatywnej edukacji i wolności słowa.

A o jego bujnej przeszłości można poczytać: http://kosinski.it/kim-jest/

image


(…) Zdecydowana większość obserwacji i wniosków Marcina Hugo Kosińskiego jest najzupełniej słusznych. W zasadzie to pisze on to samo, co ja. Czytając te krótkie teksty, zwłaszcza dotyczące bieżących wydarzeń, przypominałem sobie, że sam widziałem i opisywałem sprawę podobnie. 

Dobrze się stało, że teksty Marcina „Hugo” Kosińskiego nie znikną gdzieś w internecie. Dzięki wydaniu ich w formie książki mają szansę przetrwać i dotrzeć do większej liczby odbiorców.

Sławomir Mentzen


(...) Marcin Hugo Kosiński takiej bojaźni w sobie nie ma. Dowodzi tego swoim wieloletnim działaniem, publicystyką, tym razem także aforystyką. Kosiński oszczędza więc obszernych cytatów z prasy lokalnej, wypowiedzi z trybun i forów, ograniczając je do formy felietonów i skeczów, które łatwiej zrozumieć, zapamiętać i przyswoić.

Jan Fijor


Hugo po prostu pisze, jak jest. Zdecydowanie polecam osobom szukającym książki na prezent dla nosaczy, którzy twierdzą, że „rząd coś daje”, a „przedsiębiorca to wyzyskiwacz”. To kolejna ważna cegiełka w budowaniu myśli wolnościowej w Polsce.

Obywatel D.C.


 

Jeśli da się obedrzeć ze skóry coś tak nagiego, jak szkielet, Kosiński właśnie to robi. Chociaż nie! On obdziera naszą wstydliwą rzeczywistość raczej z tłuszczu niż ze skóry, pokazując palcem miejsca, gdzie zanik tkanki mięśniowej naszego społeczeństwa i – przede wszystkim – zanik tkanki mózgowej naszych przywódców sięgnął szczytu(a raczej dna).

Hugo wytyka, drażni i dokucza; jak to Hugo – wszak jest zodiakalnym kontestorożcem. Czyta się ten jego thriller administracyjny zresztą nie gorzej niż kryminały Mroza czy innego Crichtona. 

–Maciej Dutko


 

A jeżeli całą swoja wiedzę bierzesz z TV to masz przerąbane. Bo albo wyrzucisz książkę po pierwszym akapicie albo nawrócisz się i zaczniesz pokutować. Pokutować, że wierzyłeś w kłamstwa przez tyle lat.  

Ale oczywiście to moja opinia. Ty poznaj fakty i wydaj własną.

–Krzysztof Burzyński

Nie ma jeszcze komentarzy ani ocen dla tego produktu.
Podpis
E-mail
Zadaj pytanie