• Stanisław Krajski - Gietrzwałd, niepodległość i masoneria

35.00
szt. Do przechowalni
Wysyłka w ciągu 48h
Cena dostawy 13.5
Odbiór osobisty (Częstochowa) 0
Paczkomaty InPost 13.5
Kurier Inpost 13.5
Kurier Inpost (Pobranie) 17.5
Kurier DPD 18
Pocztex Kurier48 22
Kurier DPD (Pobranie) 23
Pocztex Kurier48 (Pobranie) 28
Dostępność Duża dostępność
Waga 0.4 kg

Gietrzwałd, niepodległość i masoneria to odpowiedź i obowiązkowe uzupełnienie do wydanej w 2018 roku książki Niepodległość wyszła z Gietrzwałdu autorstwa ks. Krzysztofa Bielawnego. Stanisław Krajski polemizuje z ks. Bielawnym i odkrywa w sposób niepodważalny, iż naród polski nie wyciągnął należytych konsekwencji z arcyważnego wydarzenia, jakim były objawienia Matki Boskiej w Gietrzwałdzie.

Czemu, mimo klarowności słów Maryi, Jej instrukcje nie zostały wypełnione aż do dziś? Jak sam przekaz o gietrzwałdzkim wydarzeniu został historycznie przekabacony do tego stopnia, że dezinformacja była szerzona nawet przez prawe, katolickie publikacje?

Na kartach niniejszej książki, Stanisław Krajski szuka przyczyn i efektów tego niewiarygodnego stanu rzeczy.


Grzegorz Braun w książce pt.  Gietrzwałd 1877. Nieznane konteksty polityczne napisał: »Jeśli wyjaśnienia szukamy tylko w Gietrzwałdzie – nie znajdziemy go«. 

Podpisuję się pod tym stwierdzeniem obiema rękami.

W tej samej książce Braun stwierdził, że sprawę Gietrzwałdu należy rozpatrywać również w szerokim »kontekście dziejowym, realiów historyczno-politycznych”. W publikacji czytamy ponadto: »Skoro Fatima ewidentnie ma wymiar także bezpośrednio polityczny i geostrategiczny (bo przecież pada konkretne ostrzeżenie i zalecenie: jeśli nie zrobicie tego i tego, błędy Rosji rozprzestrzenią się i nastąpią jeszcze straszniejsze rzeczy) to i na Gietrzwałd należy spojrzeć i przeanalizować dane także i z tej perspektywy«.

Trudno się z tym nie zgodzić.

Pojawia się tu jednak zasadnicze pytanie: jaki jest podstawowy kontekst Gietrzwałdu, którego wzięcie pod uwagę pozwoli nam do końca zrozumieć, o co chodziło Matce Bożej, gdy objawiła się Polakom w 1877 r.?

Stanisław Krajski, ze Wstępu 

Wiemy, czym skończył ten naród żydowski, niegdyś wybrany przez Boga, kiedy jego przywódcy narodu i Arcykapłani odrzucili  przyjście obiecanego Mesjasza, Jezusa Chrystusa, wydawszy go na ukrzyżowanie. Krew Zbawiciela spadła na nich i na ich dzieci jak tego sami chcieli i po dziś dzień w tułaczce rozproszeni po całym świecie nadal uporczywie niszczą wszystko, co chrześcijańskie, i chociaż dorobili się niewłaściwą mamonę wpływów i władzy na całym świecie, jednak nie zaznali prawdziwego pokoju. (...)

Przykładem dla nas są żydzi – choć i wybrani  przez Boga, tym niemniej odrzuceni na tyle wieków. A czy my, Polacy, wybrani przez Maryję by iść za Bogiem, a tego nie robimy – czy za nasze tchórzostwo i niewierność nie zostaniemy ukarani?

Znaki na niebie i ziemi pokazują, że czas się kurczy. Już nie pojedynczy człowiek, nie całe państwa nie mają siły walczyć z tym diabelstwem, które wtargnęło we wszystkie dzieciny życia człowieka i społeczeństw. Oddajmy się w niewolę Maryi, póki jeszcze czas. Ona obiecała, że na koniec Jej Niepokalane Serce zatryumfuje. Tymczasem jak próbuje się uciszyć jej głos i dlaczego – przeczytacie w niniejszej książce.

Arcybiskup Jan Paweł Lenga,
Kazachstan-Karaganda-Licheń Starszy

Ilość stron: 120
Oprawa: miękka

 

Nie ma jeszcze komentarzy ani ocen dla tego produktu.
Podpis
E-mail
Zadaj pytanie